Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 29 stycznia 2017

OBŁĄCZKI, ŚLUZ, ERYK I "KSIĘGA ORIENTALNEJ DIAGNOZY" MICHIO KUSHI

Pod wpisem Joanny na jej blogu ( http://chooselife.pl/2017/01/08/chodzenie-po-sniegu-jest-fajne/#comment-6290 ) rozgorzała dyskusja związana z obłączkami (potocznie zwanymi półksiężycami, obłoczkami) znajdującymi się u nasady paznokci. Przez Eryka podnoszone było to, że jeśli one występują, to świadczy to obecności w organizmie pokładów śluzu. Wielkość obłączków miałaby być wprost proporcjonalna do ilości śluzu w organizmie - im go więcej, tym większe obłączki. Dlatego zamierzam przedstawić własne spostrzeżenia co do obłaczków oraz zapatrywania na nie diagnostyki orientu. Została ona zaprezentowana przez zmarłego w wieku 88 lat Michio Kushiego w jego publikacji "Book of Oriental Diagnosis" (pol. "Księga Orientalnej Diagnozy", przekł. Zespół, Bydgoszcz 1996). Zapraszam do krótkiej lektury :)

Michio Kushi jest przede wszystkim znany jako autor prac z zakresu makrobiotyki, która za podstawę zdrowego odżywiania uważa zboża (w tym szczególnie ryż), strączki (w tym różne produkty sojowe) oraz świeże warzywa, a w mniejszym stopniu owoce,świeże zioła i przyprawy oraz ewentualnie mięso (w tym ryby), odradzając przede wszystkim śluzotwórczy nabiał i wysoko przetworzone produkty. O samej postaci Michio Kushiego nie będę się rozpisywał, bo informacje można z łatwością znaleźć w internecie. Ważne jest to, jak zapatrywał się na sprawę obłączków na kartach swej książki (M. Kushi, Ksiega Orientalnej Diagnozy, s. 91). Wyrażał się o nich następująco:

"Białe półksiężyce" u nasady paznokcia mają wygląd zależny od kondycji osobniczej. Obecność białych półksiężyców świadczy o aktywnym metabolizmie, obejmującym rozwój
i przemiany fizyczne i psychiczne. Natomiast ich brak, bądź niewielki rozmiar, świadczy o zwolnieniu procesów metabolicznych. Zgodnie z powyższym, "księżyce" występują niemalże u każdego w okresie dzieciństwa i młodości, natomiast z wiekiem dojrzałym ich wyrazistość słabnie. W wieku starszym "półksiężyce" zanikają. Osobnik bardziej aktywny fizycznie, niż umysłowo, wykazuje się zazwyczaj większymi "księżycami", podczas gdy u osobników mniej czynnych fizycznie bywają one mniejsze. Należy przy tym zauważyć, iż bardzo wielkie "półksieżyce" świadczą o nienormalnej kondycji, to jest o nadwrażliwości psychicznej i osłabieniu fizycznym, wywołanych przez nadmierne spożycie produktów o naturze yin (soki owocowe, cukry, itp. przyp. NotMilk) 

Powyższe spostrzeżenia o tym, że niewielkie obłączki są przejawem słabego metabolizmu, znajdują odzwierciedlenie w nielicznych badaniach na ten temat. Taki stan jest w nich uznawany za patologiczny i świadczy nie tylko o problemach z przysadką mózgową, słabej pracy tarczycy (wraz z wiekiem pracuje coraz mniej efektywnie stąd na paznokciach osób starszych obłączków przeważnie nie ma), niedoborach jodu, witaminy B12, żelaza, przewlekłej niewydolności nerek, może mieć związek z ekspozycją na tlenek węgla. Brzmi to na pewno poważnie. Osoby mające małe obłączki mogą mieć również dość nieprzyjemne objawy ze strony organizmu, do których można zaliczyć:

- niskie ciśnienie krwi;
- depresja;
- hipestezja (osłabienie wrażliwości na dotyk, ból, temperaturę);
- problemy z pamięcią;
- uczucie mrowienia w rękach i nogach;
- uczucie permanentnego zmęczenia;
- wiele brązowych plam na skórze (vide osoby starsze);
- biegunka;
- krwawiące dziąsła;
- obfite krwawienia miesiączkowe i/lub krwotoki z nosa;
- wrażliwość na hałas;
- zaburzenia chodu i problemy z zaburzeniem równowagi;
- bóle w nogach i ich samoistne podskakiwanie w nocy

Jednak z opinii osób wypowiadających się na forum (link w bibliografii) pod wątkiem związanym z niedoborami B12, a małymi obłączkami znajduje odzwierciedlenie głównie przypadek niedoboru jodu, o którym wspominała jedna z osób, natomiast zwiększenie poziomu witaminy B12 w organizmie nie wpływało na ich wielkość w perspektywie wielomiesięcznej jednej z osób, która wypowiadała się pod tym wątkiem. Na podstawie obserwacji moich własnych obłączków stwierdzam, że uległy zmniejszeniu na wszystkich palcach po zmianie odżywiania w 2011 roku i wykluczeniu nabiału a zastąpieniu go na początku większą ilością chleba. Jednak na pewno nie czułem się wówczas zbyt dobrze, bo zwiększenie ilości chleba i mięsa (tak-na poczatku niestety nim zastępowałem nabiał) wywołało u mnie problemy z zasypianiem (w grudniu 2011 roku miałem około dwa bezsenne tygodnie - to był dla mnie koszmar) i dopiero powolne poszerzanie wiedzy w zakresie odżywiania oraz zmiany polegające na stopniowym wyrobów mącznych oraz wyeliminowaniu mięsa (jak wspominałem teraz czasami zjem odrobinę ryby - około 100g na tydzień/dwa tygodnie). Jednak obłączki prawie zniknęły i nie chciały powrócić. Dopiero suplementowanie skórne lugolą sprawiło, że na środkowych palcach dłoni znów pojawiły się obłączki, a na palcach wskazujących i kciukach nieco się powiększyły. Poza tym polepszeniu uległo moje samopoczucie.

Dlatego jeśli obserwujecie zmiany w obrębie obłączków starajcie się w pierwszej kolejności zwiększyć poziom jodu, a pozostałe wspomniane przeze mnie parametry warto skontrolować. U mnie były w normie.


Biografia:

M. Kushi, Ksiega Orientalnej Diagnozy, przekł. Zespół, Bydgoszcz 1996, s. 91.

 http://chooselife.pl/2017/01/08/chodzenie-po-sniegu-jest-fajne/#comment-6290

https://healthunlocked.com/thyroiduk/posts/132057205/any-truth-scientific-basis-for-losing-half-moons-on-finger-nails-with-b12-deficiency

http://www.newhealthadvisor.com/No-Moons-on-Fingernails.html

https://thisgreenearth.wordpress.com/2011/04/26/low-energy-look-at-your-fingernail-moons/

http://sjp.pwn.pl/sjp/hipestezja;2560510

-

3 komentarze:

  1. Ja tam u Aśki napisałem, że brak półksiężyców świadczy o niedoborach białka, ale to nie było tak na 100% serio. Raczej prowokacja. Dobrze, że starasz się to wyjaśnić.Eryk ma skrajnie jednotorowe myślenie i nie uznaje jakichkolwiek kontrargumentów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Po komentarzach u Asi widziałem, że okazała się skuteczna ;) Eryk jest przekonany o całkowitej słuszności swoich przekonań i ma oczywiście do tego prawo. Jednak dla mnie wiele z jego poglądów jest... delikatnie mówiąc bardzo kontrowersyjnych.

    Zgadzam się, że post ma moc oczyszczenia organizmu oraz zmian, które mogą wpłynąć na zwiększenie długości życia (m.in. niższa temperatura ciała, wolniejszy metabolizm i w wyniku tego słabsze procesy utleniania, co spowalnia starzenie komórek, czy oczyszczenie jelit i w efekcie tego lepsze przyswajanie składników odżywczych z pożywienia). Związek niską temperaturą a długim życiem jest dostrzegalny, m.in. u rekina grenlandzkiego/polarnego dożywającego nawet 400 lat (plus minus 120 lat), ale osiągającego dojrzałość płciową dopiero w wieku około 150 lat. Podobnie sprawa wygląda z żyjącą w chłodnych wodach cypriną islandzką.

    Jestem też przekonany o słuszności jadania mono posiłków, np. owocowych, ponieważ nasze ciała ewolucyjnie przystosowały się do tego. Jednak podważanie istnienienia mikro i makro elementów, sprowadzanie wszystkiego do samej energii jest tym, z czym zdecydowanie się nie zgadzam (m.in. jest wiele wyników potwierdzających skuteczność suplementacji, m.in. witaminą C, czy kwasem nikotynowym (wit. B3), które skutecznie usuwały wielorakie schorzenia, mimo, iż nie były świeżym, dzikim, pokarmem roślinnym).

    Jednak samo twierdzenie, że ciało ludzkie jest nieśmiertlene nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w otaczającym nas świecie, w którym zdarzają się organizmy żyjące wiele setek lat... jednak nigdy nie wiecznie!!! Polecam poczytać komentarze Agaty u Joanny na blogu, która zapoznała się z publikacjami Ehreta (przynajmniej istotniejszymi fragmentami) i ukazała odmienność między poglądami w nich wyrażonymi a głoszonymi przez Eryka. Jednak Eryk i tak uważa, że słowa Ehreta zostały przeinaczone. W takim wypadku sam uważam wszelką dyskusję za bezzasadną, ponieważ ma ona jedynie charakter bezsensownej debaty, w której każda strona będzie stała na swoim stanowisku do samego końca. Nie mam na takie coś zbytnio czasu, który wolę spędzać bardziej produktywnie ;) Pozdrawiam Killu!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń